nie wiesz, co zrobić ze swoimi pieniędzmi?
mam pomysł.
Abonamentowa usługa VOD
15 września 2013 o 22:00 w film, internet, multimedia

Abonamentowa usługa VOD

Królem amerykańskiego rynku domowego wideo jest Netflix - płatna abonamentowa usługa, która za niewielką opłatą (9$) oferuje dostęp do najnowszych filmów i seriali. Oferta ta jest na tyle atrakcyjna, że firma zaczęła produkować własne seriale: niedawno zakończyła się emisja chwalonego przez krytyków serialu "House of Cards" z Kevinem Spacey'em w roli głównej. Mimo, iż formuła Netflix wydaje się być skazana na sukces, firma nie śpieszy się z wchodzeniem na nowe rynki. Poza USA, dostępna jest jeszcze w Anglii, Irlandii, Szwecji, Danii, Norwegii, Finlandii oraz Holandii. Ostatnio jednak, zupełnie niespodziewanie, doczekała się godnego konkurenta w Niemczech, gdzie powstał bliźniaczy serwis Watchever. Jak pokazał serwis Allegro, pierwszeństwo w Internecie jest wszystkim, istnieje więc wciąż okazja zdobyć serca (i portfele) polskich widzów. Formuła na sukces po przerwie.

Najważniejsza jest zawartość. Usługa VOD, która ma podbić kraj nie może oferować mediów z tylko jednej "rodziny" — jak dobre, ale niszowe TVN Player, iPla, czy iPlex. Potrzebne są kontrakty z międzynarodowymi, w tym amerykańskimi koncernami mediowymi i dbanie o dostępność programów wyświetlanych w telewizjach kablowych. Przykład Watchever pokazuje, że nawet pomimo istniejącego podziału rynku przez lokalnych dystrybutorów, można podpisać odpowiednie kontrakty z amerykańskimi producentami.

Po drugie, dostępność. Oczywiste jest unikanie modelu rozwijanego przez HBO GO, trzeba jednak pójść dalej: oprócz otwartego dostępu przez przeglądarkę internetową, potrzebne są dedykowane aplikacje na urządzenia mobilne i platformy multimedialne (telewizory Smart TV, Apple TV, konsole PlayStation oraz Xbox) — na tym polu w Polsce praktycznie nie ma konkurencji.

Po trzecie, cena. Abonament za taką usługę nie powinien przekraczać 30 zł. Skoro w USA oraz w Niemczech udało się utrzymać taki poziom cen, sądzę, że w Polsce również nie powinien on stanowić problemu.

Wyzwania

Płatna, abonamentowa usługa VOD musiałaby w Polsce stawić czoła kilku wyzwaniom. Po kolei:

* dostęp do zlokalizowanych treści.
Niestety, na naszym lokalnym rynku usługa oferująca materiały wideo bez polskiego lektora miałaby niską popularność (niezależnie od moich osobistych preferencji w tej kwestii). Jako że polskie ścieżki audio są zazwyczaj własnością dystrybutorów, a nie producentów, to trzeba by nagrać je ponownie. LUB dojść do porozumienia z dystrybutorami.

* konkurencja ze strony zagranicznych portali, w tym amerykańskiego Netflix.
Rozwiązaniem jest oferowanie zlokalizowanych treści, bogaty katalog.

* konkurencja ze strony nielegalnych alternatyw
Z piracką konkurencją rywalizować można przede wszystkim jakością oraz dostępnością materiałów, w skrócie — wygodą. Kluczem będą tu aplikacje na platformy mobilne oraz multimedialne oferujące materiały w jakości HD.

Wojciech Mosiejczuk @mosiejczuk
filmowiec i romanista zainteresowany wszelkimi formami narracji, od książek po media wizualne
623
wyświetlenia